"Żałosne, Avner, żałosne."
|
Święte słowa Lai:)
Wogóle cieszy mnie mój powrót do formy - znowu narobię burdelu i potem będę miał dwa dni bluzgów na gadu - to lubię - i to jak!
A co do wypowiedzi Malva - Malv, złotko - w tym sęk, że GADAŁEM z Ezzem, a poza tym - to Ezzu mi dał takie a nie inne koncepcyjne namiary. Klaroj?
Ja rozumiem że Ezzu nie jest Bogiem (nie nie jest - nie wiedzieliście???), i ma full roboty - no rozumiem na prawdę - ale to chociaż zróbmy, wspólnie, cała ekipa - porządki w poczekalni. Kto za taką inicjatywą?
Lai - teraz piszę to 100% serio. Znowu bym zapomniał - pragnę Ci serdecznie podziękowac za graficzne opracowanie Schroniarzy. Moje dzieciątko jest pięknie ubrane i czuję się zaszczycony Twoją pomocą - serdeczne i wielkie DZIĘKI!!!:):):)
I wybacz, że tak późno piszę, ale ciągle zapominałem o tym - mea culpa, czy jakoś tak;)
|
|
Apel wqrwionego...-jeśli czujesz się właśnie obrażony - nie czytaj.
|
DaM TERAZ UPUST żółCI ZALEGAJąCEJ POD MOIM żOłąDKIEM. Chodzi o ekipę redaktorów z Orbitala:
CO TO MA BYC DO FAKA,żE IDą TEKSTY PEWNE A INNE LEżą W POCZEKALNI OD ROKU Z OKłADEM MIMO żE NACZELNY RZEKł TYM CO JE PISALI: "tAKA TAK - NAJBLIżSZA AKTUALKA".
Właśnie - kilka moich (oho-i nie tylko) tekstów leży i leży w poczekalni od roku albo prawie roku. co to kurwa jest że ktoś czeka, czeka czeka i nawet nie powiedzą cmoknij mnie w dupę Ci ludzie zwani redaktorami. Jak wam nie leżą to powiedzcie chociaż - "Avner, mylilismy się - ten tekst nie pójdzie na aktualkę jednak, bo jest do dupy...wtedy mówiłem że fajny ale wiesz - mamy nowe mięso a ty staruchu możesz się pierdolic."
Ezzu, kurwa - rusz głową! Lubię Cię stary na prawdę cenię - i dlatego nie rozumiem czemu nie zrobisz czegoś z tym - nie chodzi tylko o moje teksty, bo kilka osób też czeka. Ale jak nie masz jaj by mi powiedziec co chcesz to przynajmniej wypiernicz je z poczekalni, ot i tyle.
Bluzgajcie na mnie jak chcecie kochani ale ten post jest z szacunku nie z chamówy. Chamówa to to co się dzieje z tekstami coniektórych.
|
|
Gra pod tytułem Fallout 3...
|
Cóż - poszedł trailer. Po wielkim halo mamy wielkie nic - ot klimatyczny filmik poza muzą niemający wiele wspólnego z falloutem. Czepiam się? A pewno - jako jeden z tych którzy fallouta poznali wiele lat temu przy okazji premiery (a nie często trefnego wydania w CD action)- mam do tego prawo. Fallouta 3 nie będzie - będzie gra pod tytułem Fallout 3.
Wawrzyniec napisał - "Ja w ludzi z Bethesdy po prostu wierzę". A wierz se człowieku, demokracja jest dzięki Wałęsie. Bethesda nie zrobi Fallouta 3 - zrobi dobrą grę ale to nie będzie to. Tak jak film Ryś nie był żadnym Misiem 2. Dlaczego? Problem jest dośc pogmatwany i wątpię czy w pisanej naprędce notce w blogu dam temu wyraz. Sęk w tym że fallout 3 umarł wraz z Black Isle. Gdy nie ma tego studia nie ma i gry. Zresztą popatrzcie na zapowiedzi - jakiś pojebany system tworzenia postaci, pistolet na kulki, raczkowanie jako tutorial i cholera wie co jeszcze. Gra w trybie FPP/TPP? no czy se kpicie?! To ma byc Fallout?! Fallout to tury, tworzenie postaci na zardzewiałej blaszce, wybór wieku, traitów i tego wszystkiego co wprowadza w klimat. Głos Liama Neesona tu nie pomoże, choc p. Neesona uwielbiam.
To tak jak ten nieszczęsny Ryś - czy Stanisław Tym, świetny komik o naprawdę potężnej brzytwie humoru zrobił Misia 2? nie zrobił - zrobił znakomity, przezabawny film o podobnym klimacie ale z Misiem mający wspólnego jedynie parę postaci. Misia dwa zrobiłby tylko Stanisław Bareja a że już dawno nie żyje? Panie świec nad jego duszą, bo to geniusz, jak ci z Black Isle. I dlatego Fallout 3 nie powstanie.
dla mnie Falloutem 3 był tak objeżdżany Tactics. Czemu? Nie mam zamiaru się tłumaczyc - kwestia gustu ot i wszystko.
Ale dlaczego właściwie ta cieczka? Dlaczego zakładamy Bethesdową religię "wierząc w nich"? ano dlatego że jesteśmy GŁODNI! Glodni F3 jak wody i wielu z nas po prostu odbiło - teraz Ci którym odbiło kupią wszystko pod tytułem F3 bo po prostu bez wody już nie mogą - wolą to niż skonac godząc się, że F3 zmarł nim się narodził. Ja tam wolę skonac. Bo nie kupię malowanego króliczka z napisem Fallout 3 na dupie tylko dlatego że żaden inny fallout już się nie ukaże.
I ostatnia sprawa - Voult 101? What de fak?! Przecież fallout to kalifornia a nie zasrany Waszyngton. dlatego to było tam a nie gdzie indziej umiejscowione bo chodziło właśnie o to by uzmysłowic graczom jak z raju na ziemy stało się piekło. To był pewien mistyczny nieuchwytny zabieg. Jeżeli panowie z Bethesdy tego nie rozumieją, cóż - taka będzie i sama gra.
|
|
Avnera wredne przemyślenia.
|
No i tak moi mili – znowu Avner napsuje wam krwi. Tym razem kwestia jest poważna bo i mózgownica mi na powrót rusza.
Otóż – naszło mnie niedawno oglądając nasze cudne Elixowe wypociny. Naszło mnie jak cholera. A konkretnie naszedł mnie bezsens działów o grach komputerowych.
Po co? Po co marnować miejsce, czas, energię, by pisać rzeczy dawno napisane, głosić to co wieki temu ogłoszone? Działy – Diablo, Torment, Baldurs, Never i Morrowind. Gry dobre (poza Neverem), długie (poza Tormentem), i oryginalne (poza Baldursem). Pomijając moje osobiste odczucia co do niektórych tytułów (tandeta BG, mielizna fabularna Nevera), to są to gry na tyle popularne że nawet ten kto nie grał wie o nich niemal wszystko. Po Elixie spodziewać się można że zaoferuje coś nowego, świeżego, a tu? W Tormencie odgrzewane kluchy z gatunku „bronie”, „NPC” i inne „nowości”, w Baldurze tak samo, o Morrowindzie nie mówiąc. No i główny grzech – dlaczego nie ma działu oczywistego to jest – Fallouta? Oto gra o której można napisać mnóstwo – i o której nigdy dość napisane nie będzie. Daję to pod rozwagę ojcom założycielom działów z grami. Bo po co marnotrawić miejsce na cykl „kopiuj – wklej”?
|
|
No i paszli...
|
Ok - pojechali na Dibbskon...czyli NS leży odłogiem, wiadomo!! Och ludzie - ruszylibyście się a nie tylko gadali;)
Dla niekumatych - tak - powyższa wypowiedź jest żartobliwa...
Ale teraz już całkiem serio. Coś ciekawego zapukało mi do łba - mianowicie... o co chodzi z tym NS 1.5???
Ok - jestem ciemnogrodzianin i profan w materii. ale listę zarzutów do 1.5 mam tak długą jak Santa Klaus brodę. Popznałem 1.5 dzięki graczowi i pierwsze słowa jakie na usta mi się cisnęły brzmiały - oh shit - what a shit!!! Ok - poprawka na moje czepialstwo.
W kolejnych notach mam zamiar w szczegółach przedstawic 7 GRZECHÓW NS 1.5. Szczegółowo powiem co mi leży a co nie. Tą zapowiedź traktujcie jako możliwośc zbluzgania mnie jeszcze zanim zacznie się ostra jazda;) No... to kto ma monetę??
|
|
|