Warning: file(http://www.google.com/search?client=navclient-auto&ch=6-1749783415&features=Rank&q=info:http://blog.elx.pl) [function.file]: failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.0 403 Forbidden in /home2/dealer/main/pkg/elixir/web/html/test1/blog/core.php on line 1404
BLOG LIGI GLADIATORÓW
..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
logo
design
Logowanie:
Autologowanie

Sezon 2

Minęły wakacje, trzeba wziąć się do roboty. Z przykrością stwierdzam, że w tym roku nie będę mógł poświecić aż tak dużo czasu lidzie, ile poświęcałem w zeszłym. Aby wiec w ogóle był sens zaczynać drugi sezon, będę potrzebował ludzi, którzy w znacznej mierze mnie zastąpią. Apel kieruję przede wszystkim do dotychczasowych gladiatorów - maja już trochę doświadczenia, jeśli chodzi o projekt, znają go od strony praktycznej - ta wiedza im pomoże. Poszukuję 2-3 pomocników, w kompetencjach których leżałoby prowadzenie walk, pisanie raportów, podrzucanie mi danych bym aktualizował stronę Ligi itp. Postacie graczy, którzy zostaną MG, trafią do Hali Sław - nie przepadną. W przyszłości może znów będą mogły stawać na arenach. Zwolnione miejsca będą mogli zająć inni chętni. Zainteresowanych pomocą proszę o kontakt na priwie, na maila lub na gg.

paprotek.elx@gmail.com
gg: 3636848

Przerwa wakacyjna

Skończyły sie walki w ramach drugiej rundy (Piramida). W sam raz przed wakacjami. Teraz ciężko będzie cokolwiek zorganizować, zwłaszcza, że prawdopodobnie całe wakacje ja będę nieobecny. Pod koniec sierpnia zarzucę co i jak i pewnie z nowym rokiem szkolnym we wrześniu lub październiku wystartujemy na nowo.


Mechanicznie to tak:
-wszystkie kary za rany sie cofają
-nikt nie musi płacic za swoje utrzymanie od przyszłego tygodnia
-można wydać pozostałe dolce i pd-ki
-jeśli komuś uda sie mnie złapać to jeszcze się wyrobi na sparing (najlepiej jak ktosiów będzie od razu dwóch)


Dzięki wszystkim za dotychczasową zabawę.


WSZYSCY GLADIATORZY DOSTAJĄ PREMIE NA KONIEC SEZONU!!!

-PR: 5 minus tyle, jakie jest ich miejsce w tabeli (ostatni dostanie skromny jeden, pierwszy aż cztery PR
-PD: 15 za każdy punkt i dodatkowe 15 za każde trzy walki.
-$: 10 za każdą ciężką ranę zadaną jakiemuś przeciwnikowi (grzebcie w raportach ]:->). Liczą sie tylko ciężkie jako takie, nie np. trzy lekkie.

BLOG WYSTARTOWAŁ!

Od tej pory wiele rzeczy, które wcześniej pisałem na forum lub na infopageu, teraz będę pisał tutaj. Również raporty z walk zostaną przeniesione w to miejsce.

Póki co napiszę, jakie ostatnio zmiany wprowadziłem w regułach.

Przede wszystkim od następnej kolejki wszyscy gladiatorzy, którzy maja współczynniki powyżej 18 będą musieli je przyciąć. Oczywiście cofnięte punkty można dodać do innych współczynników. Od tej pory kolejni tworzeni gladiatorzy również nie mogą mieć żadnego współczynnika powyżej 18. Dla tych, którzy korzystali z bonusu -30% za budowę powyżej 18, przygotowana została sztuczka "Większy, niż sie da", która daje taki bonus. Oczywiście wymagana Budowa na 18. Jeśli gladiator zdecyduje sie na zakup tej sztuczki zaraz po przycięciu Budowy do 18, kosztuje go ona tylko 100pd.

Kolejna zmiana to dodanie reguł obrony przed rzutami - nie będę tutaj wrzucał całości, ale teraz obrona przed rzuconym w nas nożem na dystansie 35 metrów jest banalna jak puszczenie bąka zaś rzut czymkolwiek z 4 metrów to właściwie pewniak. Tylko jak po tym dobyć broń by walczyć z wkurzonym przeciwnikiem? Reguły jeszcze będziemy testować w trakcie walk.

Doszła jeszcze jedna ważniejsza zmiana - rany goja sie wolniej. Teraz dwie ciężkie rany to praktycznie pewność utrudnień jeszcze w następnej walce. Czasem nie będzie sie nawet opłacało wtedy walczyć. Opłaci się rozwijać odporność na ból i kupować painkillery. Wydanie na lekarza też jest niegłupie.


Ostatnia rzecz, o której powiem to to, że wylatuje miecz jednoręczny. Przypadkiem obczaiłem tasak - jest on droższy, a przy minimalnej budowie wymaganej do używania miecza jednoręcznego (14) zadaje o niebo słabsze obrażenia. Tasak był pierwszy i stosunkowo oficjalny. Nagle wszystkie miecze jednoręczne w całej Lidze pozmieniały sie w tasaki ;]



jest ofkorz jeszcze wiele innych zmian, ale te poznacie ściagając plik reguł, który juz niebawem Ezzu wrzuci na serwer, a ja podam linka.

Iwent Ligi Gladiatorów #1: „Przeciwpancerny torreador”

Korzystając z przerwy miedzy kolejkami (zmianami areny), zapraszamy na walkę specjalną - iwent podczas którego nasz ligowy Przeciwpancerny zmierzy się z człowiekiem Posterunku - niejakim Pancernym. 07.06.08. o 18:00 na Chat-Arenie

Czy Przeciwpancerny będzie dostatecznie przeciwpancerny, by być przeciw Pancernemu? Liniowy Zabójca Maszyn Posterunku, sierżant Cormac "Pancerny" Bull, składający sie w sześćdziesięciu siedmiu procentach z metalu, poruszający się na mechanicznym podwoziu, uzbrojony w stalowy ogon oraz dwie sztuczne ręce kryjące w sobie nieznane nikomu wyposażenie posługujący sie perfekcyjnie Północną Corridą będzie stanowił nie lada wyzwanie dla naszego Indianina. Jakkolwiek jest o co walczyć. Dowództwo korpusu Pancernego rzuciło na szalę dla Pontiaca Malla kurs Północnej Corridy w ośrodkach Posterunku oraz jednorazową zapłatę - może wziąć wszystko, co wymontuje z przeciwnika. Kwota, którą Cezar zapłaci w przypadku porażki Przeciwpancernego pozostaje tajemnicą.



Specyfika: Arena to pusty basen w kształcie koła o średnicy 30 m.


Walka powinna rozpocząć i skończyć się bardzo szybko. Arena, na której walczą gladiatorzy to po prostu pusty basen w kształcie koła o promieniu 15 metrów. Dla uzyskania lepszego efektu, wysokość areny powiększono ustawiając dookoła basenu stare bandy hokejowe. Stąd zwyczajnie nie da się uciec. Zawodnicy zostali zaaplikowani na arenę za pomocą zjeżdżalni, która zaraz po spełnieniu swojej roli została usunięta. Starcie rozpoczyna Pancerny. Ostrożnie idzie w kierunku przeciwnika. Zdeterminowany Mall biegnie również w kierunku Bulla rzucając jednocześnie pilum. Pocisk zazgrzytał w stalowym barku olbrzymiego cyborga i tym samym rani go. Zdenerwowany Zabójca Maszyn z ogromna prędkością podbiega w kierunku swojego wroga stając praktycznie przed nim. Już ma się zacząć walka, gdy Pontiac rzuca sobie pod nogi petardę dymną. Oczekuje na cios, ale ten długo nie następuje. Decyduje się wybiec z unoszących się kłębów dymu w lewą stronę, poza zasięg szarej chmury. Chwile potem Pancerny wyłania się mniej więcej w miejscu, w którym rozpoczynał walkę. Jego przeciwnik ponownie bierze rozbieg i ciska w niego pilum. Trafia w głowę! Pancernego ratuje jego rogaty hełm. Hełm właściwie pękł, ale spełnił swoje zadanie. Wojownik podbiega do Przeciwpancernego i rozpoczyna się walka. Walczący wymieniają kilka ciosów, na razie żaden nie zadał bezpośredniej rany. Walka wciąż nierozstrzygnięta – Bull zadaje kolejne ciosy pancernymi rękami, ale Mall skutecznie się przed nimi broni. W końcu cyborg chwyta Indianina. Zaczynają się najwyraźniej sztuczki z Północnej Corridy. Walczący chwilę się siłują, po czym Przeciwpancerny zostaje rzucony. Wstaje, ale widać, że z powodu rzutu ucierpiała jego prawa noga. Tracąc czas na powstanie otrzymuje przy okazji trafienie ogonem w korpus. Gladiatorzy wymieniają jeszcze kilka ciosów, po czym Przeciwpancerny otrzymuje kolejne trafienie w korpus. Zdenerwowany gladiator wpada w barbarzyński szał! I tym samym przejmuje wiodącą rolę w tym starciu. Teraz to on dyktuje warunki! Przyjmujący kolejne ciosy na pancerną rękę Bull chyba za chwilę będzie miał spory problem – jego wszczep wygląda, jak by miał za chwile odpaść. Ale Pancerny również nie zważa na otrzymywane ciosy! W furii atakuje Przeciwpancernego! Ten jednak zręcznie się broni i nawet zadaje trafienie wrogowi. Prosto w łokieć! Chybocząca się wcześniej ręka teraz zupełnie odpada! Zauważając, iż przeciwnikowi zapaliła się czerwona kontrolka braku paliwa, Przeciwpancerny odskakuje od przeciwnika i mierzy w niego pilum. Ten nie mając już paliwa, by napędzić swoje pajęcze podwozie, rozpaczliwie zasłania się rękami. Indianin trafia go jednak w ogon. Poprawia tomahawkiem. Ogon zupełnie odpada. Przedstawiciele Posterunku zgłaszają protest do Cezara i ten chyba przyznaje im rację. Po chwili z pomocą dźwigu Pancerny zostaje usunięty z areny. Pozostaje po nim tylko urąbana ręka i ogon. Nie ulega wątpliwości, że zwyciężył Pontiac Mall. Szkoda tylko, że w tak mało gladiatorskim stylu – na dystans.



PODSUMOWANIE:

Pontiac „Przeciwpancerny” Mall:
wyposażenie: dwa ciężkie pila, jedno lekkie pilum, nóż, tomahawk, miecz jednoręczny, dwie petardy dymne,
dopalacze: painkiller, strychnina
wynik: zwycięstwo
otrzymane rany: lekka w prawą nogę, ciężka i draśnięcie w korpus
uszkodzony lub zużyty sprzęt: petarda dymna, pancerz na tułów (zniszczony)
zdobyte punkty reputacji: 8
zdobyte pd: 70 + 3x200 (200 w trzy najbliższe soboty tylko na Północną Corridę, w tym czasie nie może walczyć)
zdobyte $: 120 za rękę i ogon

Cormac „Pancerny” Bull:
wyposażenie: hełm, stalowe barki, dwie pancerne ręce, podwozie pajęcze, ogon skorpiona
dopalacze: brak
wynik: porażka
otrzymane rany: dwa draśnięcia w tułów, ciężka w głowę, dwie ciężkie w ogon,
uszkodzony sprzęt: prawy bark, lewy bark, hełm (zniszczony), lewa pancerna ręka, ogon

Liga Gladiatorów #5: Kurara vs. Ślepak

Czarująca swoimi zaklętymi oczami Shery "Kurara" Crux - mutantka z Saint Louis została wyjątkowo dopuszczona do walki na teksańskiej Piramidzie. Gdyby nie fakt, iż jej mutacja jest drobna, a ta walka to debiut w Lidze, zapewne Teksańczycy nie zgodziliby się, by walczyła u nich. Może liczą na to, iż "Ślepak" nieco nagnie reguł Ligi i pozbędzie się Crux definitywnie? Byłoby to ryzykowne z powodu jego problemów finansowych...



Średnio przyjemna atmosfera na trybunach Piramidy. Walka mutanta ze świeżo upieczonym komunistą, marna szansa, aby któreś z nich zginęło, a co dopiero oboje. Teksańczycy niepocieszeni. Starcie rozpoczyna o wiele bardziej zwinna Kurara. Mutantka w paru skokach dostaje się na drugi poziom piramidy. Ślepak dając z siebie wszystko jest w tym samym czasie raptem na pierwszym. Crux bardzo szybko dostaje się do misy z niebieskimi kulkami i bierze jedna z nich. Widząc to Ślepak zaczyna podążać do misy z czerwonymi. Jest tuz przy niej, w chwili, w której Kurara przeskakuje nad środkiem Piramidy. Niestety plączą się jej nogi i spada o poziom niżej. Ślepak bierze tym czasem czerwona kulkę. Maja po jednej. Kurara sprawnie przeczołguje się kawałek dalej i próbuje wstać, ale Ślepak całym swoim impetem skacze na nią. Sherry upada i uderza o skalny blok, jednak szybko dochodzi do siebie. Leżąc wdzięcznie kopie przeciwnika w nogę. Cios wygląda raczej zabawnie, niż straszliwie, ale widać, że łydka gladiatora zmienia kolor na paskudnie błękitny. Korzystając z momentu nieuwagi Kurara wstaje, odbiega kawałek i wskakuje na wyższy poziom. Ślepak również zdążył wstać, ale jego przeciwnik bardzo szybko dobiegł do drugiej misy i dobył drugiej kulki. Starcie skończone. Na Piramidzie zwinność ponad siłę.



PODSUMOWANIE:
Kurara:

wyposażenie: nadziak, sieć
dopalacze: brak
wynik: zwycięstwo
otrzymane rany: dwie lekkie w korpus
kulki: 2
uszkodzony sprzęt: brak
zdobyte punkty reputacji: 2
zdobyte pd: 60
zdobyte $: 130 + prowizja z zakładów
zdobyte punkty w ligowe: 3

Ślepak:
wyposażenie: Topór wielkości Kurary^TM
dopalacze: brak
wynik: porażka
otrzymane rany: siniak (draśnięcie) w prawą nogę
kulki: 1
uszkodzony sprzęt: brak
zdobyte punkty reputacji: 1
zdobyte pd: 40
zdobyte $: 45
zdobyte punkty w ligowe: 0


design
    -dalej-   
design